Rynek wtórny
Rynek pierwotny
Rynek komercyjny
Projekty domów
Rodzaj nieruchomości
Rodzaj transakcji
Powierzchnia (m2)
Cena
Pokoje
Miejscowość lub region
Dzielnice i ulice
Okolice
MÓJ KRN


region

»
  Pn Wt Śr Cz Pt So Ni
  27 28 29 30 31 1 2
  3 4 5 6 7 8 9
  10 11 12 13 14 15 16
  17 18 19 20 21 22 23
  24 25 26 27 28 29 1

POLECANE OFERTY
POLECANE INWESTYCJE
   

Decyzje o zakupie mieszkania blokuje obawa przed cenami


Wyniki Finansowego Barometru ING przedstawione w raporcie „Sytuacja mieszkaniowa Polaków 2019” pokazały, że w skali roku wzrost cen nieruchomości mieszkaniowych z poziomu 6 proc. doszedł do 11 proc. Jednocześnie pociągnęło to za sobą potrzebę zaciągania wyższych kredytów mieszkaniowych. Jak wiadomo, popyt na mieszkania wciąż utrzymuje się na wyjątkowo wysokim poziomie. Obecnie spory udział w tym zjawisku mają zakupy inwestycyjne.


Większość Polaków nie wierzy w spadek cen nieruchomości

Blisko połowa Polaków (48 proc.) uważa, że ceny nieruchomości nie będą niższe. Odmiennego zdania jest jedynie 24 proc. W przeciągu minionego roku liczba osób, które sądzą, że stawki na rynku nieruchomości wzrosną, zwiększyła się o 15 pp. Analitycy sugerują, że sytuacja może doprowadzić do pośpiesznie podejmowanych decyzji o transakcji, dokonywanych pod wpływem przekonania, że ceny mieszkań już nie spadną.

Do opracowania raportu analizie poddano Włochy, USA, Holandię, Australię, Turcję, Austrię, Rumunię, Belgię, Francję, Wielką Brytanię, Czechy, Luksemburg, Niemcy oraz Hiszpanię. Spośród wszystkich krajów objętych badaniem, to właśnie wśród Polaków panuje najbardziej optymistyczne nastawienie wobec kierunku rozwoju sytuacji mieszkaniowej. Jak się jednak okazuje, zdanie na ten temat mamy coraz gorsze – negatywne nastawienie z roku na rok jest coraz większe – średnio 5 pp rocznie. Najbardziej negatywne podejście przejawiają Niemcy, Hiszpanie oraz Luksemburczycy.

Najmniej optymistycznie tę kwestię postrzegają najemcy – to, co dla właścicieli mieszkań jest atutem, czyli atrakcyjność inwestycyjna pociągająca za sobą wzrost cen, dla najemców planujących zakup nieruchomości, stanowi problem. Dlatego też osoby będące właścicielami mieszkań (bez względu na to, czy mają spłacają kredyt hipoteczny czy też nie) oraz mieszkające z rodziną bądź przyjaciółmi i nie płacące za wynajem sytuują się w grupie osób stanowiących 43-45 proc. Polaków przekonanych, że sytuacja mieszkaniowa w naszym kraju zmierza w dobrym kierunku.


Z badania wynika również, że koszty utrzymania mieszkania stanowią coraz mniejsze obciążenie dla domowych budżetów. Na problemy z tym związane wskazało jedynie 29 proc. pytanych. Największe trudności odczuwają Włosi, Turcy oraz Rumuni, najmniejsze z kolei Holendrzy, Amerykanie i Brytyjczycy.

 

Polacy nie przekonali się jeszcze do najmu

W Polsce najem nadal nie cieszy się popularnością. Podczas gdy w Niemczech odsetek osób wynajmujących wynosi 53 proc., Polacy praktykują tę opcję jedynie w 12 proc. – 84 proc. posiada własne mieszkanie. Aspektami blokującymi Polaków przed dokonaniem decyzji o zakupie nieruchomości mieszkaniowej na własność są wysokie ceny mieszkań oraz ryzyko wzrostu stóp procentowych – na ten powód wskazało 80 proc. osób. Aż 84 proc. wstrzymuje się z transakcją z powodu obawy przed zaciągnięciem wysokiego kredytu, a wątpliwości co do jakości inwestycji powstrzymuje 68 proc. osób. Co ciekawe, czynnikami zniechęcającymi do nabycia mieszkania dla 56 proc. jest brak wiedzy o procesie zakupu, a dla 40 proc. perspektywa życia w jednym miejscu latami.


Źródło: KRN.pl,  
18.11.2019

Archiwum: 2004, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020
kraj, dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, lubelskie, lubuskie, łódzkie, małopolskie, mazowieckie, opolskie, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie
ZAPISZ SIĘ DO BIULETYNU
W darmowym biuletynie KRN.pl co tydzień
otrzymasz najświeższe informacje.
Zobacz przykładowy biuletyn.

Czy Kraków będzie zeroemisyjny do 2030 roku?
Wiadomość
Czy Kraków będzie zeroemisyjny do 2030 roku?